Jak zarabiać na Instagramie?

Internet się rozwija, a jednym z najmocniej odczuwających to miejsc są media społecznościowe. Kiedyś platformy zrzeszające grupy znajomych, a także fora tematyczne, a dziś ogromne serwisy zapewniające jak najwięcej w jednym miejscu. Są one doskonałym miejscem nie tylko do szukania znajomych, ale także prowadzenia kampanii marketingowych. Najlepsi Instagramowi Influencerzy potrafią generować gigantyczne zasięgi, a ich zarobki idą w grube tysiące. Influencerem może zostać każdy, ale jak zarabiać na Instagramie sensowne kwoty?
Jak zarabiać na Instagramie
Jak zarabiać na Instagramie?

Ile można zarobić na Instagramie? To zależy od konkretnego profilu. Temat jest dużo bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać, a na sukces konta na Insta wpływ ma wiele czynników, w tym także znajomość rynku i kroków, którymi podąża. Jedno jest jednak oczywiste: nie da się zarabiać w social mediach bez pokaźnej grupy odbiorców.

Zdobądź ludzi, którzy będą Cię śledzić

Wbrew pozorom nie jest to takie proste i budowanie społeczności na Instagramie bez znajomości podstaw rzadko kończy się czymś więcej niż kilkoma tysiącami pustych obserwacji.

Od czego zacząć? Jak wybić się na Instagramie? Od pomysłu. Nie ma sensu prowadzić konta, na którym publikowane będzie dosłownie wszystko. Sensowny, tematyczny profil utrzymujący określoną stylistykę (najlepiej opatrzony swoim logo i rzucającym się w oczy zdjęciem profilowym) dużo łatwiej przyciągnie ludzi, a potem zatrzyma ich przy sobie na dłużej. Jak już dotrzesz do odbiorcy, musisz zrobić wszystko, aby go zatrzymać i zaangażować.

Sposobem na to pierwsze jest regularność. Ludzie dzisiaj rzadko bacznie obserwują wszystkich twórców, a już na pewno nie wchodzą regularnie na ich profile, aby być na bieżąco. Obserwując kilkadziesiąt, a nawet kilkaset profili wystarczy przejrzeć walla i relacje, aby wiedzieć co się aktualnie dzieje. Dlatego też należy regularnie i w miarę często publikować na Insta (zarówno postując zdjęcia, jak i publikując relacje) – warto pamiętać, że algorytmy Instagrama też to promują i wspomagają zasięg organiczny.

Zasięg organiczny, płatny i wirusowy

Zasięg to liczba osób, które dotarły do naszej treści na Facebooku, albo Instagramie. Wyróżniamy trzy jego rodzaje:

Jak się wybić na Instagramie w miarę szybko? Najlepiej łącząc zasięg płatny (jest to najszybszy sposób, który wymaga niestety sporego nakładu finansowego) z wirusowym (tworzenie atrakcyjnych treści, które po zapłaceniu za dotarcie do jednej osoby, dzięki jej reakcji dotrą do kolejnych bez dodatkowych kosztów). 

Zaangażowanie jako najbardziej wartościowy element

Szybko nie zawsze znaczy dobrze, dlatego opłacenie reklamy i generowanie płatnego zasięgu nie zawsze jest najlepszym wyjściem. Dlaczego? Ponieważ zarabianie na Instagramie nie jest zależne wyłącznie od zasięgu postów i liczby obserwujących. Osoby zajmujące się marketingiem w firmach nie należą do osób głupich i doskonale wiedzą, że 100 osób gotowych kupić produkt reklamowany przez influencera jest wartych więcej niż 10,000 osób, z których może jakaś część skusi się na zakup.

Płatny zasięg pozwala zdobywać nowych odbiorców, jednak rzadko czują oni więź z twórcą. Dlatego też nie należy ignorować jakości postów (zarówno aspektu wizualnego, jak i treści pod postem i zachęcenia do interakcji). Warto także budować bezpośrednie relacje odpowiadając obserwatorom, zaglądając na ich profile i zostawiając ślad po sobie, a także zachęcając do jak największej interakcji, wykorzystując idealne do tego narzędzia jak na przykład funkcja Zadaj pytanie dostępna w relacjach. 

Mikro influencer — mały, ale wartościowy

Coraz większą popularnością wśród marketingowców cieszą się tak zwani Mikro Influencerzy. Są to profile, które nie grzeszą ogromnymi ilościami osób je obserwujących, ale za to generują naprawdę sporą aktywność. Stosunkowo prosto zostać mikro influencerem, jeżeli odnajdzie się swoją niszę i zbierze tam grono oddanych fanów. Spora liczba interakcji i doskonale określona tematyka sprawia, że dana marka z nią związana chętnie zainwestuje w dany profil, nawet jeśli ma on zaledwie kilka tysięcy (ale za to bardzo oddanych) fanów.

Mikro influencer - definicja

Nigdy nie kupuj społeczności

Jak mieć dużo follow na Insta? Najgorszym możliwym rozwiązaniem jest budowanie wrażenia sporych rozmiarów twórcy poprzez kupowanie obserwacji czy też reakcji na swoim profilu. Chociaż na pierwszy rzut oka liczba 20 tysięcy obserwujących może robić wrażenie, sprawny marketingowiec szybko wyłapie wśród nich 18 tysięcy podejrzanych profili z Indii i raczej będzie omijać profil szerokim łukiem. Poza tym, jak już mogłeś przeczytać wcześniej: liczy się zaangażowanie, a opłaceni raz obserwujący nie będą go budować za darmo w późniejszym czasie.

Instagram nie toleruje kupowania lików oraz obserwatorów. Portal ten bazuje na reakcjach prawdziwych użytkowników, a jedyny finansowy wkład w rozwój konta tolerowany przez Instagrama to jego własne narzędzia.

Profil i społeczność są - jak zacząć zarabiać na Instagramie?

Wbrew pozorom zarabianie samo w sobie nie jest takie trudne. Najbardziej żmudny jest proces budowania społeczności, a także nawiązanie pierwszych kontaktów biznesowych. Potem wszystko zacznie powoli wchodzić w nawyki. 

Od ilu obserwujących mogę zarabiać?

Dużo osób przed pierwszymi próbami podjęcia współpracy patrzy na liczbę obserwujących swój profil i zastanawia się, czy to wystarczy. Powodowane jest to oczywiście błędnym przekonaniem, że zarobki na Instagramie zależne są od followersów. Niektóre popularne strony łączące influencerów z klientami jedynie to wrażenie pogłębiają informując początkujących Instagramerów, że będą mogli zdobyć pierwsze kontakty po osiągnięciu 5, 10 czy też 30 tysięcy obserwujących. 

Jeżeli jednak szukasz kontaktu bezpośrednio u danych marek albo marketingowców, dużo częściej będą się oni interesować Twoimi zasięgami i interakcjami na profilu. Dlatego, nawet jeśli brakuje Ci tysiąca obserwatorów do określonego przez daną stronę progu, ale masz zaangażowaną społeczność — nie przejmuj się. Po prostu szukaj dalej.

A jeśli mówimy o szukaniu…

Jestem influencerem, dzwońcie do mnie! - czyli jak zacząć współpracę na Instagramie?

Na rynku pojawia się coraz więcej (niejednokrotnie samozwańczych) influencerów, a tym samym konkurencja robi się coraz większa. Tracić na tym mogą osoby z wybujałym ego, które są tak pewne swoich zasięgów, że jedynie czekają, aż ktoś zaoferuje im współpracę. I czekają, i czekają… 

Co mogą zrobić? Jak zarobić na Instagramie? Postawić na sprawdzone platformy pomagające kontaktować się influencerom z marketingowcami. Czy to dobra opcja? Oczywiście, że tak. Nieraz serwisy pokroju Whitepress pozwalają rozpocząć życie influencera i zdobyć pierwsze znajomości. Nie jest to jednak jedyna możliwość. Co warto zrobić oprócz tego? Nie bój się sam kontaktować z firmami. Współpraca na Instagramie to coś, na czym zależy obu stronom i jeżeli tylko masz coś do zaoferowania, proponuj to firmom. Przekonaj markę, że warto z Tobą pracować i…

Jak wycenić współprace - nie bój się wysokich stawek!

Jeżeli już zainteresujesz poważną markę swoją osobą, na pewno będzie ona odpowiednio wynagrodzić Twoją pracę. Pamiętaj, że mając raczej przeciętne zasięgi, nikt nie da Ci setek tysięcy za reklamę. Nie warto jednak godzić się na stawki grubo poniżej średnich kwot oferowanych na rynku.

Umówmy się, 100 komentarzy o treści „sprzedałeś się” to nie jest dobre zaangażowanie, a tym samym stracić możliwość nawiązania lepszych kontaktów biznesowych. Dbaj o swoje zdjęcia oraz spójny feed, bo to one są pierwszą rzeczą jakie zobaczy nowy potencjalny obserwujący.

Współpraca barterowa - co to takiego?

Coraz częściej słyszy się o takim czymś jak barter. Jeśli w grę wchodzi współpraca barterowa Instagram ma całkiem sporo do zaoferowania. Wiele małych firm nie przewiduje bowiem pokaźnych sum na marketing, ale jest w stanie zaoferować coś innego. Barter polega bowiem na wymianie usług: influencer reklamuje markę, a ta w zamian przysyła mu produkt, albo oferuje swoją usługę. Czy to jest dobre? I tak i nie. 

Dopóki wartość barteru pokrywa się ze stawkami Instagramera, dopóty taka współpraca jest jak najbardziej okej. Nieraz osoby biorące przykładowo 2-3 tysiące złotych za jedną współpracę dostają od elektromarketu propozycję reklamy w zamian za przykładowo sprzęt fotograficzny o wartości 5 tysięcy. Jeżeli dodatkowo dany twórca akurat potrzebuje takiego sprzętu, obie strony są w pełni zadowolone.

Niestety wśród samozwańczych influencerów barter stał się jedyną formą współpracy i zalewa ich profile zniechęcając odbiorców.

Widząc kolejny post pod tytułem „właśnie dostałem paczkę od @…” użytkownicy coraz mniej chętnie angażują się w życie profilu. Jednocześnie osoby, które nie dorobiły się społeczności wartej prawdziwej współpracy, często decydują się na barter wart kilkadziesiąt złotych i tym samym po prostu psują rynek.

Współpraca barterowa - dłoń trzymająca pudełko
Współpraca barterowa

Rzecz jasna każdy kij ma dwa końce i marki też nieraz męczone są propozycjami w stylu: „mam 1000 obserwujących, poproszę ten towar wart 10,000 złotych, albo zrobię wam antyreklamę”.

Na czym tak naprawdę zarabia Influencer?

Jest to dość częste myślenie u początkujących i niepewnych siebie. Są oni bowiem przekonani, że dana marka chce im zapłacić za dodanie postu, czy też coraz częściej kilku kafelek na Insta Story z określoną treścią, bądź też samą wzmianką o marce. Czy jedno ładne zdjęcie albo minuta nagrania są warte kilka tysięcy? Raczej nie. To skąd te kwoty? 

Nie zapominaj, od czego się zaczyna. Nie zapominaj jak mieć dużo follow na Insta i zdobywać zaangażowaną społeczność. To właśnie ta, włożona przez Ciebie w tworzenie profilu, własnej marki praca jest Twoim towarem. Nie dostajesz wynagrodzenia za opisanie zdjęcia, a za przyprowadzenie do tego opisu swojej społeczności, której zgromadzenie kosztowało Cię sporo czasu, pracy, a czasem nawet pieniędzy.

Wciąż masz wątpliwości czy zarabianie na Instagramie jest dla Ciebie? Zastanów się najpierw…

Wiedza
100%
Zaangażowanie
100%
Czas
100%
Kafelek na feedzie lub story
20%

Czy chcesz być influencerem?

Wiele osób bez zastanowienia odpowie twierdząco. W końcu robią to, co lubią i zarabiają niemałe pieniądze. Łatwo przy tym jednak zapomnieć, że nie jest to takie proste. To, co widzimy na swoich tablicach to jedna strona medalu. Tymczasem za każdym zdjęciem potrafią kryć się długie godziny przygotowań. Każda kolejna współpraca to stres i nerwy (oczywiście, jeżeli tylko chcemy, aby obie strony były zadowolone). Przy większych zasięgach kłopotliwa staje się również rozpoznawalność. Chcąc po prostu przejść się ulicą, należy liczyć się z tym, że możemy trafić na naszego fana, który może mieć gdzieś plany i prywatność. A chamskim być po prostu nie wypada. 

Jeżeli zdajesz sobie sprawę z tych wad bycia influencerem i mimo tego chcesz tworzyć treści i budować społeczność, bierz się do roboty! A to jak zarabiać na Instagramie, nie będzie wcale poważnym problemem. No i nie zapominaj: każdy popełnia błędy. Najpopularniejsze osoby w sieci zaliczyły w swojej karierze niejedną wpadkę. Grunt to odpowiednio reagować i uczyć się na błędach. 

W ostateczności sprawdź: jak usunąć konto na Instagramie